Kancelaria Radcy Prawnego Magdaleny Tylipskiej jako pierwsza w Warszawie wygrała prawomocnie z Bankiem Millennium SA sprawę o zwrot kosztów ubezpieczenia Niskiego Wkładu Własnego co zapoczątkowało serię pozytywnych dla kredytobiorców rozstrzygnięć.

 

W prowadzonej przez Naszą Kancelarię sprawie Wyrokiem z dnia 7 kwietnia 2014 r. Sygn Akt I C I C 2565/13 , Sąd Rejonowy dla Warszawy-Mokotowa zasądził na rzecz Klientów Banku Millenium zwrot 11.000 zł z tytułu dwóch kolejnych składek ubezpieczenia niskiego wkładu własnego ustalając nieważność zapisanego w umowie kredytowej obowiązku do ponoszenia kosztów tego ubezpieczenia. Sąd Okręgowy w Warszawie orzekając w II Instancji , Wyrok z dnia 2 kwietnia 2014 r. Sygn Akt V Ca 2187/14 oddalił apelację Banku Millennium. To zapoczątkowało serię rozstrzygnięć nakazujących bankowi Millennium zwrot kosztów pobranych od kredytobiorców na pokrycie ubezpieczenia Niskiego Wkładu Własnego (UNWW).

Zważywszy, że wyrok Sądu Rejonowego dla Warszawy-Mokotowa z 7 kwietnia 2014 r. uprawomocnił się 2 października 2014 r. na skutek oddalenia apelacji banku przez sąd okręgowy, można się spodziewać, że opisana linia orzecznicza się utrwaliła, czego dowodem są kolejne zapadające wyroki w prowadzonych przez Naszą Kancelarię Radcy Prawnego.

 

Co to jest ubezpieczenie niskiego wkładu własnego?

 

Na wstępie krótko przypominamy, iż Ubezpieczenie Niskiego Wkładu Własnego stosowały banki w kredytach „walutowych” w przypadku, udzielania kredytu na kwotę wyższą niż 80 % wartości kredytowanej Nieruchomości. Przez te wszystkie lata kredytobiorca był zobowiązany i płacił za ubezpieczony Bank składkę ubezpieczeniową wraz z innymi kosztami ubezpieczenia, o czym dalej W przypadku braku spłaty zobowiązań przez kredytobiorcę, ubezpieczyciel wypłaci na rzecz banku odszkodowanie w wysokości ubezpieczonego niskiego wkładu nabywając a w momencie wypłaty świadczenia prawo do domagania się od kredytobiorcy zwrotu wypłaconej kwoty.

Kredytobiorca zatem nie jest w żaden sposób chroniony od ryzyka niespłacenia kredytu ani zwolniony od zwrotu Ubezpieczycielowi wypłaconego odszkodowania. Jest jednak, zgodnie z treścią umowy kredytowej, zobowiązany do pokrywania wszelkich kosztów tego ubezpieczenia.

 

Dlaczego tak drastycznie wzrastają opłaty z tytułu UNWW?

 

Obecnie, po kilku latach spłaty kredytu i kosztów ubezpieczenia niskiego wkładu własnego, na skutek wzrostu kursu CHF i spadku wartości nieruchomości saldo udzielonego kredytu jest wyższe niż w dacie udzielenia kredytu a nadto wobec spadku cen nieruchomości znacznie przewyższa wskazaną w umowie wartość kredytowanej nieruchomości.

Koszty UNWW rosną proporcjonalnie do tych dwóch parametrów. Dla kredytu, którego wartość w PLN wg kursu CHF na dzień zawarcia umowy wynosiła 500.000 PLN (wartość nieruchomości) Bank ubezpieczał 20% czyli 100.000 PLN. W wyniku wzrostu kursu CHF saldo zadłużenia kredytobiorców, którzy zaciągnęli ten kredyt waloryzowany tą walutą, wzrosło do ok. 180 proc. kwoty faktycznie wypłaconej im przez bank. Wartość nieruchomości zaś spadła o około 40% Tym samym kwota podlegająca ubezpieczeniu wzrasta bardziej niż rata kredytu. Przykładowy kredytobiorca, który przy zawarciu umowy kredytowej zapłacił koszt UNWW w kwocie 3.000 PLN na 36 miesięcy, po 9 latach trwania umowy płaci obecnie 10.000 PLN za kolejne 36 miesięcy

 

Drogie ubezpieczenia, 
które nie chronią

 

Za szczególnie naganne Sądy uznają nieinformowanie kredytobiorców przez banki o tym, że UNWW nie zapewnia im żadnej ochrony, a w szczególności o tym, że gdyby kredyt przestał być spłacany, ubezpieczyciel dokona spłaty, w granicach ubezpieczonej kwoty, jednakże następnie wystąpi z roszczeniem o zwrot tej kwoty do kredytobiorcy, który ponosił koszt składki ubezpieczeniowej. Naganne jest także to, że banki ubezpieczają swoje ryzyko na koszt Klienta nie dając w zamian żadnej ochrony i wywołując u Klienta błędne przekonanie , że taką ochronę otrzymuje. Jest to przecież ubezpieczenie łudząco podobne do grupowego ubezpieczenia na życie czy od utraty pracy, ognia i zdarzeń losowych, w których ubezpieczyciel co prawda wypłaca Bankowi środki z polisy kredytobiorcy jednak nie sięga po zwrot wypłaconego odszkodowania.

Wielu kredytobiorców dowiedziało się o tym fakcie z mediów dopiero na początku 2014 r.

 

Klient Banku Millennium płacił większe koszty UNWW niż wynosiła składka do ubezpieczyciela

 

 

Przy okazji kolejnej sprawy wytoczonej przez Kancelarię Radcy Prawnego Magdaleny Tylipskiej Bankowi Millenium uzyskaliśmy pełną treść umowy generalnej ubezpieczenia kredytów z niskim wkładem zawartej przez Bank Millennium i potwierdziło się, że kwota uiszczana przez kredytobiorców, jako zwrot kosztów UNWW, przewyższa ponoszone przez bank koszty ubezpieczenia. Koszty te ponad składkę pokrywają zatem prawdopodobnie prowizję dla Banku jako pośrednika Ubezpieczeniowego, koszty obsługi ubezpieczenia i inne koszty chronione tajemnicą bankową. Czyli Bank chroni swoje ryzyko a przy okazji zarabia na Kliencie ponad to co mu wolno w myśl prawa bankowego.

Sprawa ta , zakończona wyrokiem z dnia 21 maja 2015 r czeka na orzeczenie Sądu II instancji. Liczymy na to, że Sąd Okręgowy w Warszawie odniesie się do tego faktu wprost w uzasadnieniu i, że zostanie ono opublikowane.

 

 

Pozwy zbiorowe - czy są korzystne dla kredytobiorców?

 

W ostatnich dniach możemy usłyszeć o pozwach zbiorowych odmienianych we wszystkich przypadkach. Można odnieść wrażenie, że jest to dla pozywających niezawodne i mało kosztowne narzędzie sukcesu. Pozew zbiorowy może być nie przyjęty do rozpoznania, a z uwagi na treść umowy o jej prowadzenie, zainwestowane środki utracone. Nadto droga pozwu zbiorowego posiada długą listę wad i w wielu przypadkach może być kosztowna.

 

Czy można powoływać się na wcześniej wygrane sprawy?

 

Oczywiście, trzeba jednak pamiętać, że wyroki Sądów nie stanowią dowodu w sprawie, są uznawane za stanowisko doktryny lub jako część argumentacji powoda. Powołanie się w pozwie na orzeczenia sądów w sprawach UNWW, czy ogólnie dotyczących niedozwolonego charakteru zapisów w umowach kredytowych bez zgłoszenia wniosków dowodowych na okoliczności towarzyszące zawarciu i wykonywaniu umowy oraz treści dokumentów związanych z umową może skończyć się katastrofą. Wszystkie omawiane wyroki oparte są na takim samym brzmieniu umowy kredytowej jednak okoliczności zawarcia umowy i jej wykonywania nie można uznać za wspólne.

 

Warto przypomnieć, że o ile Kancelaria Radcy Prawnego Magdaleny Tylipskiej jako pierwsza w Warszawie wygrała proces o zwrot kosztów UNWW z Bankiem Millennium w oparciu o nieważność zapisu umowy kredytowej, tak wcześniej, 6 marca 2012 Sąd Rejonowy dla Wrocławia-Śródmieścia tak samo rozstrzygnął spór dotyczący pokrywania kosztów UNWW.